Chcesz spojrzeć na Wrocław z nieco bardziej magicznej perspektywy? Miasto pełne jest zaułków, budynków i miejsc, które z odrobiną wyobraźni przypominają świat czarodziejów z książek J.K. Rowling. Oto kilka punktów, w których każdy fan Harry’ego Pottera poczuje odrobinę magii!
Sklepik Magiczny na Rynku – centrum czarodziejskich gadżetów
Rozpocznij przygodę od serca miasta – Sklepik Magiczny przy Rynku (Rynek Ratusz 24). Tu poczujesz klimat Pokątnej od pierwszego kroku:
- Różdżki, kubki, breloki i plakaty z ulubionymi bohaterami.
- Słodycze: czekoladowe żaby, fasolki wszystkich smaków, czekoladowe różdżki.
- Możliwość robienia zdjęć i eksploracji dekoracji w magicznym wnętrzu.
To idealne miejsce na zakupy pamiątek i krótką podróż do świata czarodziejów, szczególnie w weekendy, podczas spaceru po Starym Mieście.

Escape Room „Peron 9 i 3/4” – sprawdź swoje magiczne zdolności
Dla fanów przygód i zagadek prawdziwym hitem będzie Escape Room „Peron 9 i 3/4” (ul. Pomorska 45). Tu poczujesz się jak prawdziwy czarodziej, rozwiązując łamigłówki w grupie 2–4 osób przez około 90 minut:
- Magiczne rekwizyty i scenografia inspirowana Hogwartem.
- Zagadki i łamigłówki, które wymagają spostrzegawczości i współpracy.
- Drużynowa zabawa, idealna dla przyjaciół, rodziny czy nietypowej randki.
To propozycja zarówno dla fanów serii, jak i dla osób szukających nietypowej rozrywki w mieście.

Pub „Pod Trzema Miotłami” – magiczny przystanek w sercu miasta
Po przygodach logicznych czas na relaks w Pubie „Pod Trzema Miotłami” (ul. Ofiar Oświęcimskich 15). Lokal przenosi w klimat Hogsmeade dzięki:
- Drewnianym belkom, ciężkim stołom i nastrojowemu światłu.
- Menu z piwem kremowym w stylu butterbeer, krafowymi piwami i klasycznymi drinkami.
- Klimat odpowiedni zarówno dla fanów sagi, jak i osób szukających oryginalnego miejsca na spotkanie ze znajomymi.
Pub to miejsce raczej dla starszych czarodziejów, gdzie klimat magii łączy się z atmosferą spotkań przy piwie lub drinku.


Hogwart we Wrocławiu – architektura pełna magii
Nie tylko atrakcje, ale i sama architektura Wrocławia potrafi przenieść w świat czarodziejów:
- Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej (ul. Prusa 53/55)
Ten imponujący budynek zachwyca gotyckimi detalami, wysokimi wieżami i kamiennymi balustradami. Otoczony zielenią Parku Tołpy, wygląda jakby wyrosł wprost z kart książek o Hogwarcie. Spacer po parku, widok na rozległe trawniki i stare drzewa sprawiają wrażenie, że tu mogłyby odbywać się lekcje eliksirów czy zajęcia z zielarstwa.

- Stara Biblioteka Uniwersytecka (ul. Szajnochy 7)
Biblioteka przyciąga wzrok swoją masywną bryłą i zdobionymi elewacjami. Symetryczne fasady i wysokie okna nadają budynkowi powagi i majestatu, przywodząc na myśl staroświeckie sale lekcyjne pełne książek i zaklęć. Brukowany plac i pobliskie kamienice tworzą scenerię, w której spacer staje się prawdziwie magicznym doświadczeniem.

Spacerując po tych miejscach, naprawdę można poczuć się jak w magicznej szkole czarodziejów.
MovieGate – magiczne spotkanie z filmowym światem Harry’ego Pottera
Jeśli chcesz poczuć się jak na planie filmowym, odwiedź muzeum MovieGate na Placu Solnym. To tutaj możesz stanąć oko w oko z Aragogiem – słynnym pająkiem z filmu „Harry Potter i Komnata Tajemnic”. W przeciwieństwie do aktora Ruperta Grinta, który cierpi na arachnofobię, Ty możesz bez obaw zrobić sobie zdjęcie i poczuć magię świata czarodziejów w 100% bezpiecznie. To miejsce, gdzie filmowa fantazja staje się rzeczywistością, a każdy fan sagi poczuje się jak w domu pośród legendarnych rekwizytów i postaci.

Zakątki Wrocławia, które z odrobiną wyobraźni stają się magiczne
Oprócz konkretnych atrakcji, Wrocław kryje wiele miejsc, które przywołują klimat Harry’ego Pottera:
- Ogród Botaniczny – szklarnie i egzotyczne rośliny przypominają miejsca, w których profesor Sprout mogłaby prowadzić lekcje zielarstwa i hodować mandragory.
- Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego (ul. Sienkiewicza 21) – pełne wypchanych zwierząt, gablot i ogromnego szkieletu płetwala błękitnego. To miejsce trochę jak klasyczne sale naukowe w Hogwarcie – można się tu poczuć jak na lekcji opieki nad magicznymi stworzeniami albo zoologii czarodziejów.
- Spacer po Ostrowie Tumskim – brukowane uliczki i latarnie gazowe wieczorem tworzą atmosferę rodem z Hogsmeade.
- Antykwariat Naukowy (ul. Szewska 64) – klimatyczne miejsce pełne starych książek, gdzie można przeglądać tomy sprzed lat, poczuć zapach papieru i… spotkać kota wygrzewającego się w witrynie. To mały zakątek magii w samym sercu miasta, idealny na chwilę spokojnego odkrywania i „czarodziejskiego” relaksu.
- Muzeum Narodowe (pl. Powstańców Warszawy 5) – długie galerie pełne obrazów w starych ramach przywodzą na myśl korytarze Hogwartu. Spacerując między ekspozycjami, łatwo wyobrazić sobie, że portrety mogą szeptać własne historie, a przestrzeń nabiera lekko tajemniczego klimatu.
Takie miejsca i odrobina wyobraźni wystarczy, by poczuć się jak czarodziej. Wrocław naprawdę sprzyja takim „małym przygodom”, które sprawiają, że codzienny spacer staje się wyjątkowy.



Jesień i magia Harry’ego Pottera we Wrocławiu
Jesień to idealny czas, żeby ponownie sięgnąć po książki o Harrym Potterze lub obejrzeć filmy. Wrocław w tym okresie wygląda jakby jeszcze bardziej przypominał Hogwart – liście wirujące na wietrze, dłuższe popołudnia w parku, późne spacery przy zapalonych latarniach.
To również dobry moment, aby odwiedzić Sklepik Magiczny, spróbować słodkości lub usiąść w Pubie „Pod Trzema Miotłami” przy ciepłym napoju. Jesień sprzyja spokojniejszemu odkrywaniu miasta i pozwala w pełni poczuć klimat świata czarodziejów – zarówno dla fanów serii, jak i dla każdego, kto szuka w Wrocławiu czegoś wyjątkowego.