Plac Solny to jedno z najbardziej znanych miejsc w sercu Wrocławia, pełne historii, legend i tajemnic. Choć dziś spacerują tu turyści i mieszkańcy, kupują kwiaty czy odpoczywają w kawiarniach, to jego historia sięga średniowiecza, a nazwa przypomina czasy, kiedy handlowano tu solą – jednym z najcenniejszych towarów tamtej epoki.
Apteka „Pod Murzynem” – przepych i dziwne towary
Pierwsze wzmianki o działającej tu aptece sięgają drugiej połowy XV wieku, kiedy w jednej z kamienic na Placu Solnym funkcjonowała apteka znana jako „Mohren-Apotheke”, czyli „Pod Murzynem”. Już wtedy godło z wizerunkiem Murzyna i egzotyczna nazwa przyciągały uwagę mieszkańców, a lokal stał się symbolem wyjątkowych i tajemniczych produktów.
Na aptecznych półkach znajdowały się zarówno cukier, pierniki i marcepany, jak i maści rtęciowe, nalewki i ziołowe wyciągi, a także bardziej egzotyczne specjały: amulety, zęby psa, skórę węża, róg jednorożca, korzeń mandragory czy słynny oleum canis (psi smalec). Według podań, w pomieszczeniach apteki przechowywano sproszkowane części mumii egipskiej, które rzekomo dodawano do medykamentów, ponieważ średniowieczni aptekarze wierzyli, że mają moc leczniczą i zapewniają długowieczność.
Obecny modernistyczny gmach powstał sto lat temu według projektu Adolfa Radinga, na miejscu dwóch wcześniejszych kamienic. Pod koniec XIX wieku na fasadzie ustawiono naturalnej wielkości figurę Murzyna, umieszczoną na wysokości pierwszego piętra. Choć oryginalna rzeźba zaginęła podczas wojny, w latach 90. przywrócono ją w nowej formie, upamiętniając lokalnego artystę Eugeniusza Geta-Stankiewicza.

Średniowieczna tragedia – płonący plac i Mała Iglica
Rok 1453 pozostawił na Placu Solnym ślad dramatycznych wydarzeń. Do Wrocławia przybył franciszkanin Jan Kapistran, który wzywał mieszkańców do pobożności i wyrzeczenia się bogactwa. Jego kazania przyciągały tłumy, choć większość słuchaczy nie rozumiała łaciny – wystarczał jednak jego gest i charyzma, by ludzie podążali za jego słowami. Wkrótce oskarżenia o kradzieże hostii i zatruwanie studni skierowane zostały przeciw lokalnej społeczności żydowskiej. W efekcie 41 osób straciło życie na stosie, a część wybrała konwersję lub popełniła samobójstwo razem z rabinem.
W miejscu tej tragedii stoi dziś Mała Iglica, zaprojektowana przez Adama Wyspiańskiego i odsłonięta w 1996 roku. Nawiązuje kształtem do płomienia i symbolizuje pamięć o wydarzeniach XV wieku. Jej formę można interpretować również jako ostrzeżenie przed powtarzaniem błędów historii – ostrzega przed nienawiścią, ksenofobią i łatwym uleganiem demagogii.


Zmieniające się oblicza placu – pomnik Blüchera
Zanim na placu stanęła Mała Iglica, miejsce to upamiętniał pomnik feldmarszałka Gebharda von Blüchera. Wzniesiony w 1827 roku, symbolizował pruską potęgę wojskową i rangę miasta w XIX wieku. Monument przetrwał prawie sto lat, aż do 1944 roku, kiedy został usunięty w wyniku działań wojennych. Historia tego pomnika pokazuje, że Plac Solny był nie tylko miejscem handlu i tragedii, ale też przestrzenią, w której zmieniały się symbole władzy i pamięci społecznej.

Tajemnicze podziemia i muzeum
Pod Placem Solnym kryje się coś, co od pokoleń rozbudza wyobraźnię mieszkańców – rozległe podziemia, w tym potężny schron z czasów II wojny światowej. W 1942 roku Niemcy wybudowali tu betonowy kolos o ścianach prawie dwóch metrów grubości i stropie półtora metra, mogący pomieścić około 300 osób – elity miasta, znacznie uprzywilejowane w porównaniu z resztą mieszkańców kryjących się w piwnicach. Schron był wyposażony w toalety, prysznice, kuchnie, izby dla rannych, wentylatory i filtry – prawdziwy luksus w czasach wojny.
Dziś podziemia można zwiedzać, a firma Movie Gate przygotowała w nich fascynującą ekspozycję. Odwiedzający zobaczą odtworzone warunki życia w bunkrze, oryginalne rekwizyty z hollywoodzkich produkcji („Hellboy”, „Obcy – decydujące starcie”) oraz multimedialne prezentacje naukowe. Spacerując korytarzami kilka metrów pod ziemią, można niemal poczuć atmosferę tajemnicy i wyjątkowej historii ukrytej pod codziennym zgiełkiem placu.


Spacer w czasie i przestrzeni
Plac Solny to miejsce, które łączy historię, legendy i współczesne atrakcje Wrocławia. Od handlu solą i tajemniczych aptek, przez mroczne podziemia, po dzisiejsze kawiarnie, możliwość zakupu świeżych kwiatów na stoiskach, muzeum i fontannę – składającą się z kamiennej misy z czterema stylizowanymi głowami smoków – każdy krok po placu może być podróżą w czasie. Warto tu zajrzeć, by poczuć atmosferę Wrocławia i odkryć jego sekrety, które kryją się zarówno pod brukiem, jak i w kamienicach otaczających plac. Plac Solny przypomina, że każde miasto ma swoje blaski i cienie – a wrocławskie tajemnice wciąż czekają, by je odkryć.

