Na Starych Jatkach we Wrocławiu stoi stado zwierząt, które nie ryczy, nie gdacze i nie rusza się ani o milimetr — a mimo to przyciąga tłumy. Pomnik Zwierząt Rzeźnych z brązu to nie tylko atrakcja turystyczna, ale symbol pamięci o dawnym mieście, jego rzemieślnikach i codziennym życiu sprzed wieków. W tym miejscu historia wciąż ma swój głos – tylko trochę cichszy i bardziej refleksyjny.
📍 ul. Jatki, pomnik znajduje się przy wejściu na uliczkę Jatki od strony ulicy Odrzańskiej, w samym sercu wrocławskiego Starego Miasta.
Od jatek do galerii – krótka historia miejsca
Ulica Stare Jatki to jedno z tych miejsc, które najpełniej pokazują, jak Wrocław potrafi łączyć historię z nowoczesnością. Już od XIII wieku działały tu zakłady rzeźnicze i sklepy mięsne. To właśnie tutaj, od 1242 roku, biło serce wrocławskiego handlu mięsem – gwarne, pachnące przyprawami i dymem. Dziś po rzeźniach nie ma śladu, a w dawnych kramach rzeźników swoje prace wystawiają lokalni artyści, malarze i rzeźbiarze.
To właśnie oni – członkowie Związku Polskich Artystów Plastyków – wpadli w latach 90. na pomysł, by dawną historię Jatek upamiętnić w niecodzienny sposób. Tak narodził się pomnik, który szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli wrocławskiego Starego Miasta.

Pomnik z przesłaniem
Oficjalna nazwa brzmi: „Ku Czci Zwierząt Rzeźnych”, a jego autorzy żartobliwie, ale i z pewną refleksją, dodali pod spodem dopisek: „Konsumenci”. Ten krótki napis mówi więcej, niż mogłoby się wydawać. Pomnik przypomina o losie zwierząt, które przez wieki służyły człowiekowi, ale też o historii miasta, w której rzemiosło i handel zawsze były częścią codzienności.
Niektórzy odwiedzający widzą w nim hołd, inni – lekki uśmiech nad ironią losu. Pewne jest jedno: mało kto przechodzi obok obojętnie.

Artyści, którzy ożywili brąz
Każde zwierzę w tym stadzie ma swojego autora i charakter. Pierwsze rzeźby – gęś z jajkiem, koza, świnia i prosię – stanęły tu w 1997 roku. Ich twórcami byli m.in. Marek Kulik, Mirosław Grzeszczuk, Jerzy Bokrzycki i Jan Zamorski.
Później dołączyły kolejne figury: kaczka (Piotr Butkiewicz), kogut (Ryszard Gluza) i królik (Stanisław Wysocki). W XXI wieku stado powiększyło się o cielaka, a w 2022 roku – o kurkę, ufundowaną przez klub Jatki 2.0 Food & Culture. Każdy z tych brązowych mieszkańców ma tabliczkę z nazwiskiem swojego twórcy i fundatora – to mały hołd dla ludzi, którzy tworzą współczesne oblicze Starych Jatek.
Ulubieńcy turystów (i nie tylko)
Dziś Pomnik Zwierząt Rzeźnych to prawdziwa gwiazda spacerów po Wrocławiu. Dzieci chętnie głaszczą błyszczące od dotyku grzbiety zwierząt, a dorośli robią zdjęcia z ulubionym przedstawicielem stada. Niektórzy twierdzą, że pogłaskanie świni przynosi szczęście, inni upierają się, że to królik.
Trudno powiedzieć, kto ma rację – pewne jest natomiast, że to jedno z najbardziej „fotogenicznych” miejsc w mieście. I jedno z tych, które najpełniej oddaje ducha współczesnego Wrocławia – miasta z humorem, pamięcią i dystansem do siebie.


Spacer obowiązkowy
Jeśli planujecie spacer po wrocławskim Starym Mieście, Stare Jatki to punkt obowiązkowy. Wystarczy skręcić z ulicy Odrzańskiej, by trafić do tego kameralnego zaułka pełnego sztuki, kolorów i lokalnego klimatu. A kiedy już tam będziecie – zatrzymajcie się przy brązowym stadzie. Pomnik Zwierząt Rzeźnych to coś znacznie więcej niż turystyczna atrakcja. To pomnik z duszą, symbol miejskiej pamięci, humoru i szacunku dla przeszłości.
Znajdziecie go przy ulicy Stare Jatki, w samym sercu wrocławskiego Starego Miasta. Warto tu zajrzeć, dotknąć błyszczących grzbietów zwierząt i przekonać się, dlaczego to miejsce tak bardzo urzeka wszystkich, którzy choć raz tu trafili.
