Wrocław to miasto pełne zabytków, mostów… i małych, psotnych mieszkańców – krasnali. Te urocze figurki, rozsiane po całym mieście, stały się jego symbolem, a jednocześnie wyrazem humoru i kreatywności wrocławian. Niektóre upamiętniają dawne zawody, inne lokalne wydarzenia, a wszystkie zachęcają do uśmiechu i odkrywania miasta na własną rękę.
Skąd się wzięły krasnale? Kilka fascynujących historii
1. Chochlik Odrzański
Legenda głosi, że kiedyś do Wrocławia przypłynął Chochlik Odrzański – psotny chochlik o szpiczastych uszach. Rozwiązywał sznurowadła, barwił wodę w fontannach i dosypywał soli do cukru. Mieszkańcy mieli go dość, więc wezwali krasnale, które w końcu pokonały chochlika. W nagrodę mogły zostać w mieście, gdzie zaczęły swoje psotne i pomocne życie.
2. Pierwsi mieszkańcy ziemi wrocławskiej
Inna legenda mówi, że krasnale były pierwszymi mieszkańcami tych ziem. Pomagały ludziom w gospodarstwach – łatały worki, ostrzyły narzędzia i poprawiały ubrania strachów na wróble. W zamian za dach nad głową i kromkę chleba żyły w zgodzie z mieszkańcami Wrocławia. Pierwszy z nich – Papa Krasnal – czuwał nad całą krasnalową rodziną.
3. Krasnale na murach – humor i opór w PRL
W latach 80. na murach Wrocławia zaczęły pojawiać się małe krasnoludki, a wszystko za sprawą Pomarańczowej Alternatywy – ruchu, który walczył z PRL-owską władzą przy pomocy żartu i sztuki ulicznej. Kolor pomarańczowy wybrano celowo: nie wiązał się z żadną partią ani ideologią, stając się neutralnym, radosnym symbolem oporu wobec szarej rzeczywistości tamtych czasów. Krasnale były niewinnym znakiem sprzeciwu – władza mogła zamalować polityczne hasło, ale nic nie mogła zrobić z tymi małymi, figlarnymi postaciami. Słynne happeningi z czapkami krasnali przyciągały tłumy, pokazując, że nawet w trudnych czasach można stawiać czoła problemom humorem i kreatywnością.
Pierwszy krasnal – pomnik i współczesne skrzaty
W czerwcu 2001 roku we Wrocławiu stanął pierwszy krasnal-pomnik – Papa Krasnal przy ul. Świdnickiej. W kolejnych latach dołączyło do niego wielu przyjaciół: Pracz Odrzański, Syzyfki, Rzeźnik i inni – wszystkie zaprojektowane przez Tomasza Moczkę, znanego jako Ojciec Wrocławskich Krasnali. Dziś w mieście jest ponad 600 krasnali, a liczba wciąż rośnie – każdą nową figurkę może ufundować każdy chętny.


Szlakiem wrocławskich krasnali – przewodnik dla turystów
Poszukiwanie krasnali to świetna zabawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Warto zabrać mapę tras dostępną w Informacji Turystycznej lub w specjalnej aplikacji na telefon. Krasnale uwielbiają się chować – czasem siedzą na parapetach, wspinają się na latarnie, chowają w bramach albo witają gości w hotelach. Sprawdźcie swoje spostrzegawczości i odkryjcie jak najwięcej skrzatów!
Krasnal, którego warto wypatrzeć
Skoro mowa o krasnalach, warto poznać jednego z najlepiej ukrytych mieszkańców Wrocławia.
Siedzi na szczycie komina przy Bulwarze Staromiejskim i z poziomu ulicy prawie go nie widać. Na szczęście na pobliskim placu zabaw znajduje się specjalna luneta, dzięki której możesz go w końcu dostrzec!