Od rozbiórki do ochrony. Mieszkańcy walczą o mozaikę z dawnej Fabryki Dywanów w Kowarach

Jeszcze niedawno groziła jej rozbiórka. Dziś wszystko wskazuje na to, że słynna mozaika przedstawiająca orientalny dywan otrzyma najwyższą formę ochrony konserwatorskiej. To historia nie tylko o zabytku, ale także o mieszkańcach, którzy nie zgodzili się na utratę fragmentu lokalnej historii.

📍 ul. Zamkowa 9, 58-530 Kowary


Fabryka, która przez ponad 150 lat budowała markę Kowar

Przez dziesięciolecia trudno było mówić o Kowarach bez wspomnienia o dywanach. Historia miejscowej fabryki sięga połowy XIX wieku, kiedy rozpoczęto produkcję dywanów inspirowanych techniką ze Smyrny, dzisiejszego Izmiru. Z czasem zakład stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów w tej części Europy, a jego wyroby trafiały nie tylko na polski rynek, ale również za granicę.

Po II wojnie światowej fabryka działała jako państwowe przedsiębiorstwo, a w latach 70. przeszła modernizację i rozpoczęła produkcję nowych rodzajów dywanów. W najlepszym okresie była jednym z największych pracodawców w mieście i ważnym elementem tożsamości Kowar.

Choć Fabryka Dywanów zakończyła działalność w 2009 roku, pamięć o niej wciąż pozostaje żywa. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych śladów po zakładzie jest właśnie monumentalna mozaika na elewacji dawnej hali produkcyjnej.


Szklany dywan, który od blisko pół wieku wita mieszkańców i turystów

Mozaika powstała w 1978 roku we wzorcowni Kowarskiej Fabryki Dywanów. Projekt przygotowała Stanisława Lewkowicz, a nad jego realizacją przez ponad trzy miesiące pracował dziesięcioosobowy zespół.

Efekt robi wrażenie do dziś.

Monumentalna kompozycja o wymiarach około 9 × 8 metrów przedstawia orientalny dywan i została ułożona z ponad 169 tysięcy szklanych płytek. Każda z nich ma zaledwie 2 × 2 cm, a cały zestaw został wykonany w Fabryce Porcelany w Wałbrzychu. Płytki odlane zostały w 18 różnych kolorach, co pozwoliło uzyskać bogatą, szczegółową strukturę wzoru.

To nie była zwykła dekoracja budynku. Mozaika pełniła rolę reklamy fabryki i jednocześnie pokazywała wzór jednego z produkowanych w Kowarach dywanów typu smyrneńskiego.

Przez lata stała się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów miejskiego krajobrazu.


Lata zaniedbań i coraz większe ubytki

Po zamknięciu fabryki budynki stopniowo podupadały, a razem z nimi pogarszał się stan mozaiki. Z elewacji zaczęły odpadać kolejne płytki, pojawiały się coraz większe ubytki, a konstrukcja wymagała pilnych prac zabezpieczających.

Już kilka lat temu mozaika została wpisana do Gminnej Ewidencji Zabytków, jednak taki wpis nie dawał jej pełnej ochrony. W praktyce nie zapewniał narzędzi pozwalających skutecznie wymagać przeprowadzenia konserwacji czy zabezpieczenia dzieła przez właściciela.

Przez długi czas mówiło się o planowanej renowacji, jednak kolejne miesiące mijały, a stan mozaiki systematycznie się pogarszał.


Maj 2026. Gdy rozpoczęła się walka o ostatnią chwilę

Przełom nastąpił w maju 2026 roku.

15 maja Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął postępowanie administracyjne dotyczące wpisu mozaiki do rejestru zabytków ruchomych. Oznacza to rozpoczęcie procedury, która ma zapewnić jej najwyższą możliwą ochronę prawną.

Kilka dni później sytuacja zrobiła się bardzo napięta.

Na terenie dawnej fabryki pojawiła się firma wykonująca prace rozbiórkowe. Rozpoczęto ingerencję w ścianę z mozaiką, co wywołało natychmiastową reakcję mieszkańców, samorządu oraz miłośników lokalnej historii. Na miejsce wezwano policję, a prace zostały wstrzymane z uwagi na trwające postępowanie konserwatorskie.

To właśnie wtedy sprawa Kowar stała się głośna w całej Polsce.


Mieszkańcy pokazali, że dziedzictwo przemysłowe ma znaczenie

W komunikacie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podkreślono, że zaangażowanie mieszkańców Kowar, lokalnych stowarzyszeń oraz osób zajmujących się ochroną architektury powojennego modernizmu było zjawiskiem bez precedensu.

Przez wiele tygodni organizowano akcje informacyjne, nagłaśniano problem w mediach i apelowano o objęcie mozaiki skuteczną ochroną.

To właśnie społeczna presja sprawiła, że sprawa nabrała tempa. Dla wielu mieszkańców mozaika nie jest jedynie dekoracją dawnej fabryki. To ostatni tak wyraźny symbol historii miasta, które przez dziesięciolecia kojarzono z produkcją dywanów.


Co oznacza wpis do rejestru zabytków?

Najważniejszą zmianą będzie objęcie mozaiki najwyższą formą ochrony konserwatorskiej.

Taki wpis pozwala nie tylko nadzorować jej stan techniczny, ale również – jeśli zajdzie taka potrzeba – przeprowadzić bezpieczny demontaż i przeniesienie całej kompozycji w inne miejsce. To rozwiązanie przewidziane na sytuacje, w których zachowanie mozaiki na obecnej ścianie nie będzie możliwe.

Eksperci podkreślają również jej wartość historyczną, artystyczną i naukową. To jeden z lepiej zachowanych przykładów monumentalnej mozaiki przemysłowej z końca lat 70. na Dolnym Śląsku oraz ważne świadectwo historii miejscowego przemysłu włókienniczego.


Historia, która wciąż trwa

Choć procedura wpisu do rejestru zabytków jeszcze się nie zakończyła, już dziś można mówić o ważnym kroku w kierunku ocalenia jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli Kowar.

Dawna Fabryka Dywanów od lat przypomina o przemysłowej historii miasta, a monumentalny „szklany dywan” pozostaje jej najbardziej charakterystycznym elementem. Jeśli planujecie wycieczkę w Karkonosze lub szukacie mniej oczywistych miejsc na Dolnym Śląsku, warto zajrzeć do Kowar. To miasto, w którym historia przemysłu nadal jest widoczna na ulicach, a los słynnej mozaiki pokazuje, jak wiele można ocalić dzięki determinacji lokalnej społeczności.


Trwa zbiórka na ratowanie kowarskiej mozaiki

Historia tej mozaiki wciąż się pisze. Po wstrzymaniu rozbiórki i rozpoczęciu procedury wpisu do rejestru zabytków mieszkańcy postanowili zrobić kolejny krok. Uruchomiono publiczną zbiórkę, której celem jest zgromadzenie środków na inwentaryzację, przygotowanie dokumentacji oraz przyszłe prace konserwatorskie i odbudowę mozaiki.

Za inicjatywą stoją mieszkańcy Kowar oraz osoby od lat zaangażowane w ochronę lokalnego dziedzictwa. W planach jest również powołanie fundacji, która będzie zajmowała się nie tylko ratowaniem mozaiki, ale także ochroną historii miasta.

Jeśli chcecie wesprzeć tę inicjatywę lub dowiedzieć się więcej o prowadzonych działaniach, warto zajrzeć na profile społecznościowe projektu, gdzie publikowane są aktualne informacje o zbiórce i kolejnych etapach prac.

🔗 profil – Mozaika w Kowarach

🔗akcja – Pomóż odbudować mozaikę w Kowarach!

Czytaj więcej